niedziela, 10 listopada 2013

Muzyczny Flesz - Bruno Mars

Wszyscy chyba kojarzą Bruno Marsa. Jest to jednak jego pseudonim artystyczny. W rzeczywistości nazywa się Peter Gene Hernandez. Skąd zatem Bruno Mars? Otóż Bruno wzięło się od jego taty, który nazywał go tak, gdy był mały. Peter jako dziecko bowiem przypominał mu zapaśnika Bruno Sammaritano. Mars wzięło się z żartu. Pewnego razu w studiu nagraniowym, artysta zażartował, że pochodzi z innej planety.



Urodził się 8 października 1986 roku w Honolulu. Aktualnie mieszka w Los Angeles. Od małego fascynował się piosenkami Michaela Jacksona oraz Elvisa Presleya. W wieku 4 lat znalazł się nawet w magazynie MidWeek, przebrany za małego Elvisa. Później, w wieku 6 lat, również w roli Elvisa, wystąpił gościnnie w filmie „Miesiąc miodowy w Las Vegas”. Po ukończeniu w wieku 17 lat szkoły, przeprowadził się do Los Angeles, aby całkowicie poświęcić się karierze muzycznej.



Zanim zasłynął jako piosenkarz, znany był dzięki muzycznym produkcjom. Pisał piosenki między innymi dla Sugababes, czy Flo Ridy. Jako wokalista wystąpił po raz pierwszy w piosence „3D”, z zespołem Far East Movement. Premiera jego debiutanckiego albumu „It’s better if you don’t understand”  miała miejsce 11 maja 2010 roku. Właśnie wtedy na dobre rozpoczęła się jego kariera solowa.  Jest niezwykle utalentowany. Poza śpiewaniem gra również na gitarze, bębnach i keyboardzie. Bardzo lubi zwierzęta, a najbardziej koty. Uwielbia również tatuaże. Pierwszy z nich zrobił sobie w wieku 19 lat. Na dzień dzisiejszy, oficjalnie posiada 3 tatuaże.Napisał muzykę do filmów: Glee, Idol z piekła rodem oraz Karate kid.

Katarzyna Leszczyńska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz