czwartek, 14 lutego 2013

''Instrumenty nie gryzą się rapem''- Pawbeats


Ma dopiero 22 lata, a za sobą już wiele znaczących sukcesów. Współpracował m.in. z Danielem ''DKA'' Kaczmarczykiem, BISZem, Madoxem i Pihem (współproducent płyty 'Dowód rzeczowy nr.1').  Gościem Podsłuchalni został- Marcin ''Pawbeats'' Pawłowski!

Mateusz Grzeszczuk: Marcin Pawłowski znany jako ''Pawbeats'' a według niektórych jako ten , który wprowadził rewolucję muzyczną w polskim hip-hopie. Czy według Ciebie klawisze fortepianu, wyszukane produkcje opierające się na dźwiękach instrumentów nie gryzą się z rapem? Czy jest to nadal ten sam styl muzyczny, czy możemy nazwać to jako np.  rap classic ? : )


Marcin Pawłowski-Pawbeats: Oj nie, nie zgadzam się i w ogóle nie chcę być postrzegany jako rewolucjonista, bo zmienianie całego rapu do takiego kształtu jakiego ja mu nadaję chyba nie jest dobre. "Rap classic" to jest dokładnie ten klasyczny rap, który jest nieśmiertelny i powinien być nietykalny. Myślę, że instrumenty nie gryzą się z rapem. Proponuję taki mały wyskok w inną stronę, który, miejmy nadzieję, będzie miał swoje grono odbiorców i jest ciekawy dla samych raperów.

M.G: Bo przypomnijmy sobie, że masz za sobą współpracę nie tylko z raperami, ale chociażby z zespołem akrobatycznym ''Melkart Ball''- zwycięzcami ''Mam talent''. Jak doszło do współpracy z chłopakami?

Melkart Ball- Mam Talent

M.P: Tak, muzykę ilustracyjną tak samo jak bity robię od 2005. Chłopaki potrzebowali takiej muzyki do swoich występów, odezwali się do mnie i po prostu w tym się odnalazłem. Super sprawa, takie projekty dają mi ogromną radość.

M.G: Domniemam, że tworzenie muzyki pochłania większość Twojego czasu, w wielu też przypadkach-potrzebujesz inspiracji z innych źródeł. Kim jest prywatnie Marcin Pawłowski? Poszedłeś w stronę muzyki, także jeżeli chodzi o wykształcenie? Pracę?

M.P: Jeśli chodzi o pracę to na pewno tak. Wykształcenie - nie. Muzycznie jestem samoukiem i na wszystkim uczę się grać od zera, o ile czas pozwala.

M.G: No właśnie, różnie z czasem to bywa. Studiujesz czy jednak  postawiłeś na muzykę?:)

M.P: Studiuję dziennie  Dziennikarstwo w Bydgoszczy, a zaocznie Realizację dźwięku w Warszawie.

M.G: Jeżeli chodzi o muzykę, abstrahując od rapu. Kogo słuchasz i kogo możesz polecić?

M.P: Thomas Newman - uwielbiam totalnie ! : )

M.G: Ciekawi mnie jedno. Artysta proponuje Ci współpracę, tworzysz muzykę, wysyłasz, ktoś to przegląda. Są przypadki, że raperowi coś nie pasuje, próbujecie dyskutować na temat jak ma to inaczej wyglądać, czy jest to zasada kompletnego zaufania dla producenta? I To Ty grasz pierwsze skrzypce?

M.P: Ciężko powiedzieć. Mam zarys całości w głowie i nie chciałbym by za wiele się on zmienił, ale zawsze konsultuję to z ludźmi, z którymi ten kawałek robię. Zdarzyły mi się przypadki, że tak bardzo różniły się nasze wizje, że odpuściłem temat, ale to naprawdę ostateczność. Z zasady jest tak, że pierwsze skrzypce gra osoba, która bierze kawałek dla siebie.

M.G: Zgłosił się do Ciebie także Madox. Koncertowaliście razem? Nadal są jakieś plany co do kolejnych produkcji?

Madox feat. Pawbeats- Ond and On

M.P:  Grałem z nim kilka razy, nie wiem, z 5? On teraz mieszka we Francji i tam nagrywa płytę, na pewno coś ode mnie tam się pojawi, bo już mamy dwa kawałki kompozycyjnie gotowe od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że tam będzie mu trochę łatwiej.

M.G: A projekty hip-hipowe? Zdradzisz na czyich płytach będziemy mogli Cię posłuchać?

M.P: Priorytetem jest moja płyta i bardzo się przykładam do niej. Mam też kilka projektów dla innych graczy. Wiem, że wspominał o mnie HuczuHucz, na pewno pojawię się na najnowszym Dowodzie Rzeczowym u Piha. Reszty raczej nie mogę zdradzić, bo wiesz, każdy ma swoje plany na promocję i pewnie lista producentów jest jej częścią.

M.G: Czego więc mogę życzyć? Może więcej odpoczynku?:)

M.P: Cały czas najważniejsza jest cierpliwość, bo płyta producencka jest jak by nie patrzeć składanką, więc trzeba być naprawdę wytrwałym, by dopiąć każdy kawałek.

M.G:  Więc cierpliwości życzę i czekamy na płytę. Powodzenia!

M.P: Dzięki! Cześć!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz