Nowy rok
nastał. Po świątecznych obżarstwach i sylwestrowych pijaństwach(
lub też w zależności od przypadku, świątecznych pijaństwach i
sylwestrowych obżarstwach..a może jedno i drugie w obu przypadkach)
powracamy do swoich mniejszych i większych rutyn. Dla studentów
nadchodzi sesja, tak więc jak wielu z nich twierdzi, czas w którym
sprawdzi się parę nowych seriali, czy też filmów. Coś przecież
trzeba robić, żeby się nie uczyć, itd., itp. Jeśli tak, to
pozwolę sobie zaproponować trzy pozycje, które moim skmronym
zdaniem zasługują na uwagę. Bo są spoko. I mają fajną muzykę.
